Pauza…

W pewnym momencie mojej radiowej przygody odpadł z niej mój kolega, który poznał swoją obecną żonę i przestał jeździć ze mną na teren PKP – wiadomo 🙂 Początkowo byłem sam w eterze. Radiowi znajomi pytali o brata bliźniaka. Tak na nas mówili, mimo tego, że zupełnie nie byliśmy do siebie podobni 🙂 W końcu i sam wypadłem z eteru. Życie przyspieszyło, poznałem moją kochaną żonę i pasja się uśpiła…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *